Mam 21 lat, a czuję, że zmarnowałam sobie życie. Tak na całej linii.
Nie studiuję. Ja, zawsze najlepsza, nic już nie osiągnę. To boli.
W
depresji boli wszystko, a najbardziej życie. Do tego stopnia, że nie
można wytrzymać. Niektórzy nie wytrzymują. Odchodzą... na zawsze...
Boli
to, że trzeba iść spać, a potem, że nie można zasnąć. Jak już się
zaśnie, to śnią się koszmary. Gdy już nastaje kolejny dzień, który do
złudzenia przypomina ten poprzedni, ból narasta do granic ludzkich
możliwości. Takie czynności jak pójście do toalety, zjedzenie śniadania
są tak trudne do wykonania, że staja sie niemożliwe. Strach narasta.
Przed czym? nikt tego nie wie. A na pewno chory.
Całymi dniami
mogłam leżeć w łóżku, najlepiej cała zakryta kołdrą i płakać. Tylko, o
dzio, ciemność dawała poczucie jakiejś pewności, bezpieczeństwa. Za
łóżkiem był już ten inny śiat, ten do którego nie chciałam wracać...
Najnowsze Wpisy
Ostatnio moja najlepsza koleżanka powiedziała
mi, że nie wie skąd u mnie wzięła się ta depresja. Twierdzi, że zawsze
byłam uśmiechnięta, wesoła, pozytywnie nastawiona do życia. Taka dusza
towarzystwa...
W szkole, począwszy od podstawówki zawsze miałam
świadectwo z czerwonym paskiem, nagrody i wyróżnienia na koniec roku
szkolnego, w gimnazjum podobnie, w LO już nie. Bo to było jedno z
najlepszych LO w mieście, więc moja średnia ponad 4.0 i tak była
wielkim sukcesem. Miałam kochającego chłopaka. Co roku na wakacje
jeżdziłam za granicę...
Inni myśleli, że miałam wszystko, a mi sie
zaczęło wydawać, że tak naprawdę nie mam nic. CZułam, że jestem
nieszczęśliwa. A przede wszystkim samotna...
Dziś już nie mam chłopaka. Radzi sobie z moją chorobą i z moim stanem, ale gdzieś wraz z depresją zanikał jego szacunek do mnie. Uważał, że skoro jestem chora, to głupia i nieświadoma rzeczywistości. Ja wiedziałam, co się dzieje, ale problem polegał na tym, że nie mogłam sie z tym pogodzić. Bolało mnie to, że żyję. Bardzo.
Linki
Brak linkówArchiwum
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 |
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 1 |

